 |
Kupiłem je 5 lat temu. Używałem jako podstawowe obuwie na każde warunki. Wiosną, latem, jesienią i zimą. Latem luźniej zawiązane sprawdzały się w 25-stopniowych upałach, na kilkudziesięciokilometrowych spacerach po górach, ale nie da się powiedzieć, że jest to obuwie letnie. Chodzę dużo, więc zrobiły ze mną pewnie tysiące kilometrów po górach, lasach, rozmoczonych deszczem polach, chodnikach i... to chyba wszystko. :) Czyszczone szczotką, prane w pralce automatycznej, masakrowane na koncertach rockowych. Po 5 latach przetarły się podeszwy i są małe dziurki w wyściółce nad dużymi palcami. A, no i kot poobgryzał czubki od sznurówek. Innych uszkodzeń nie ma. Ani jedna nitka nie sterczy, nic nie odpadło, żadnych zewnętrznych, czy wewnętrznych uszkodzeń.
Dzisiaj dotarła do mnie druga para. Szkoda, że za 5 lat pewnie już tego modelu nie dostanę. ;)
Uczciwie przyznaję, że buty wytrzymują na mnie stosunkowo długo. Chód mam delikatny, ale też nie jestem typem, który po każdym spacerze butki pucuje i perfumuje. Jak są grubo uwalane błotem to je myję, albo wrzucam do pralki, ale ogólnie się z nimi nie pieszczę.
Ocena: [5 z 5 Gwiazdek!] |
 |
|